czwartek, 26 marca 2020

Świetlicowe SOS dla Rodziców - cz. 2


Świetlicowe SOS dla Rodziców - cz. 2

Temat: Rozbójnicy i rycerze.
           
Przychodzi taki czas w życiu naszych pociech, szczególnie chłopców, że zaczynają biegać po mieszkaniu wyłącznie z patykami, strzelbami i łukami. Prawdopodobnie te atrybuty kojarzą im się z mocą i siłą. Ulubione zabawy, to bitwy, walki i wojna. Czy to oznacza, że należy kupować dzieciom dowolne rekwizyty, które pomogą im w takich zabawach? Zdania oczywiście są podzielone. My osobiście nie preferujemy zabawek militarnych, ale zabawa w siłowanie się czy walkę, a nawet symboliczna broń z klocków lub patyka jest dopuszczalna. W bajkach, grach człowiek uzbrojony, to synonim człowieka silnego, odważnego i dzielnego. Po prostu nie jesteśmy w stanie całkowicie takich zabaw wyeliminować, natomiast niezwykle ważne jest, aby dzieciaki walcząc nie zrobiły sobie krzywdy. Według psychologów zabawa w walkę nie wyzwala w dzieciach agresji. Ich złe zachowania mają zazwyczaj inne podłoże, między innymi: zbyt dużo gier komputerowych, telewizji, surowe wychowanie czy brak zainteresowania ze strony dorosłych.
Jeżeli mamy w domu łobuziaka, warto zastanowić się nad przyczynami jego zachowania. Pamiętajmy, że prawo do złości mają zarówno dorośli jak i dzieci. Nie powinniśmy jednak dopuszczać do aktów przemocy: popychania, gryzienia, plucia czy kopania. Dajemy jasny komunikat: „Możesz być na mnie zły, ale nie możesz mnie bić”. Możemy zaproponować jakieś bezpieczne sposoby rozładowania emocji: bitwa na poduszki, przysiady, wykrzyczenie złości lub jej narysowanie. Gdy to nie pomaga, wtedy prosimy złośnika, aby pobył sam w pokoju i zapraszamy na rozmowę kiedy się uspokoi. W tych wszystkich zachowaniach podstawą jest, abyśmy sami byli w miarę spokojni i nie podnosili na dziecko głosu.
Jeżeli dziecko bywa agresywne w stosunku do rówieśników, nie prowadźmy śledztwa kto zaczął. Starajmy się namówić je by przeprosiło, oczywiście nie zmuszamy do tego. Uczymy, by
w złości pięści zastępować słowami. Lepiej kogoś przezwać, niż kopnąć. Ale uwaga, musimy liczyć się z tym, że w przyszłości usłyszymy: „ Jestem na ciebie wściekły, wredna małpo”.
Wbrew pozorom, Drogi Rodzicu, możesz być z siebie dumny, to twój kolejny sukces wychowawczy :-))). A od rozbójnika do rycerza, twoje dziecko dzieli już tylko kilka kroków!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz