wtorek, 12 maja 2020

Świetlicowe SOS dla Rodziców – cz. 6

Świetlicowe SOS dla Rodziców – cz. 6

Temat: Co robić, aby dzieciom rosły skrzydła?

Zapewne spytają Państwo: O co tym razem chodzi? A chodzi nam o budowanie poczucia własnej
wartości i pewności siebie u naszych dzieci. Króciutko postaram się wyjaśnić czym są oba zjawiska.
I tak poczucie własnej wartości opiera się na tym co o sobie sami myślimy, co wiemy o sobie,
swoich uczuciach i emocjach. Nie dotyczy ono umiejętności, nie zależy od tego, co potrafimy.
Z kolei pewność siebie jest cechą, którą budujemy na podstawie informacji na nasz temat, które
otrzymujemy od innych. Nasze dzieci nie będą pewne siebie, jeżeli nie otrzymają informacji zwrotnej, że to co robią jest w porządku, jest dobre, a nawet doskonałe. Niestety w naszym społeczeństwie ciągle funkcjonują stereotypy: „Nie chwal jej tak, bo woda sodowa uderzy jej do głowy”, albo „Nie chwal dnia przed zachodem słońca”. A nasze dzieci muszą wiedzieć, że to co robią jest w porządku, inaczej zaczną w to wątpić, by w końcu zniechęcić się do robienia czegokolwiek. Jeżeli to co robię dla nikogo nie jest istotne, zaczynam myśleć o sobie negatywnie, tracę wiarę w siebie i przestaję robić to, co robiłem, bo po co?

Poczucie własnej wartości i pewność siebie budują się równolegle. Nie mając pierwszego nie
mam również drugiego. Wpływ na budowanie obu mają przede wszystkim najbliższe dziecku osoby, a więc rodzice, dziadkowie, rodzeństwo, wujostwo, ale również rówieśnicy i nauczyciele.
W szkole, jako pedagog muszę to stwierdzić z ogromną przykrością, ze względu na ocenianie, nie ma
zbyt wiele miejsca i przestrzeni na budowanie pewności siebie oraz poczucia własnej wartości.
Dlatego najwięcej zależy od was Drodzy Rodzice. Jako rodzice popełniamy błędy w wychowywaniu swoich dzieci. Niczego nie cofniemy, ale pamiętajmy, że od dzisiaj możemy wiele
zmienić. A wszystko po to, aby nasze dzieci odczuwały szczęście i radość. Wyposażone w poczucie
własnej wartości i pewność siebie są jak zaszczepione przeciwko trudnym sytuacjom i problemom.
Potrafią efektywnie żyć, stają się otwarci na ludzi, na świat, posiadają siłę i napęd do realizacji marzeń.
Istnieje co najmniej kilkanaście narzędzi, czyli po prostu sposobów, dzięki którym dzieciom
rosną skrzydła. Ja wymienię tylko dwa bardzo proste, jednocześnie bardzo ważne, które zapewne
większość z was stosuje, nawet o tym nie wiedząc:
1. Budujące pochwały:
Wyrażając opinie na temat wykonanego przez dziecko zadania, trzeba koniecznie docenić jego wkład i poświęcony czas, a nie tylko końcowy efekt. Nie ulegajmy schematom. Zamiast „Ładny kwiatek”
powiedzmy: „Widzę, że poświeciłeś dużo czasu dla mnie, a skąd pomysł, żeby narysować właśnie
kwiatek?”. Podobnie jest z ocenami w szkole. Nawet jeśli dziecko nie dostanie piątki, pochwalmy je i
podkreślmy jego pracę, powiedzmy, że nie zawsze wszystko wychodzi tak jak byśmy tego chcieli, ale
sam fakt, że się staramy to już ogromna zasługa.
2. Codzienne przytulanki:
„By przeżyć potrzebujemy czterech uścisków dziennie,
By zachować zdrowie trzeba ośmiu uścisków dziennie,
By się rozwijać potrzeba dwunastu uścisków dziennie.” - Virginia Satir.
Proponujemy nie poprzestawać na dwunastu! Dwadzieścia przytuleń to taki dobry jakościowo nawóz dla kreatywnego rozwoju naszych dzieci. Jedyną możliwością przedawkowania jest komunikat od drugiej osoby, że już wystarczy. Dotyk jest pierwszym sposobem komunikacji
z dzieckiem i jednocześnie informacją, że je kochamy, że jest dla nas najważniejsze na świecie, buduje zaufanie i poczucie bezpieczeństwa. Przytulanie nastolatków to z kolei niezastąpiona szczepionka na ich lęki i strach przed dorosłością. Przyjazny dotyk powoduje wytwarzanie
w mózgu oksytocyny, hormonu szczęścia. I chociaż nie zapobiegniemy trudnym sytuacjom w życiu
naszych pociech, to jeśli były przytulane, łatwiej poradzą sobie z niwelowaniem poziomu stresu.
Kochani, przytulajmy jak najczęściej swoje dzieci i siebie nawzajem pamiętając, że:
„ Pewnego dnia sposób w jaki mówimy do dzieci stanie się ich własnym głosem”

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza